Gadżety i elektronika

Boom na baterie do pulsoksymetrów

Popyt na baterie w czasie pandemii wzrósł o 70 proc. Potrzebne są do pulsoksymetrów, termometrów bezdotykowych i ciśnieniomierzy. Polskie baterie zasilają domowe urządzenia medyczne, ale także polskie i zagraniczne szpitale.

Baterie do pulsoksymetrów towarem deficytowym? – fot. Newseria
W tym roku popularność niektórych urządzeń, jak pulsoksymetry czy termometry bezdotykowe wyraźnie wzrosła. Pierwsze używane są przez chorych na Covid-19, u których nie ma konieczności hospitalizacji. Pozwalają kontrolować poziom tlenu we krwi. To kluczowe kryterium przy zachorowaniach na koronawirusa. Niski wskaźnik jest sygnałem, że trzeba jechać do szpitala.

Baterii coraz mniej

Wybierając domowy sprzęt medyczny, który z założenia może być niezbędny, warto zadbać o baterie. Zarówno o jakość jak i odpowiedni zapas. Ostatnio na rynku jest ich ograniczona liczba ze względu na sytuację epidemiologiczną, a co za tym idzie większe niż zwykle zapotrzebowanie zasilania sprzętu.

– Na przykładzie sprzedaży baterii rok do roku w okresie kwiecień – maj oraz baterii słuchowych widać, że sprzedaż wzrosła w tym okresie blisko 70 proc. – mówi Michał Seredziński, wiceprezes Baltrade, polski producent baterii everActive, a także dystrybutor innych marek i urządzeń.

Dotyczy to nie tylko zakupu przez konsumentów, ale przede wszystkim szpitali i innych jednostek leczniczych, które muszą zapewnić wyższy stan magazynowy niż zwykle.

Polskie baterie we włoskich szpitalach

– Od lat dostarczamy nasze baterie everActive dla urządzeń w branży medycznej. Zasilają niewielkie urządzenia używane w szpitalach, jak holtery, pulsoksymetry, ciśnieniomierze, termometry czy aparaty słuchowe. Nasze baterie są gruntownie przetestowane, a te dedykowane do aparatów słuchowych są klasyfikowane jako wyrób medyczny. Zaopatrujemy pomorskie szpitale, a także liczne placówki medyczne w całej Polsce – wyjaśnia Michał Seredziński, producent polskich baterii everActive.

Żeby zobrazować jak duży jest popyt na baterie w tym roku wystarczy fakt dostarczenia polskich baterii everActive dla kilku szpitali w jednym z regionów Włoch. Z Gdańska wyjechało wówczas na południe Europy prawie 500 tys. baterii, które zasiliły urządzenia głównie w walce z Covid-19.

– Zgromadzona maksymalna energia w bateriach z zamówienia to blisko 1000 kWh, co odpowiada kilkumiesięcznemu zapotrzebowaniu na energię elektryczną przeciętnego gospodarstwa domowego – wylicza Seredziński.

Jakie baterie do urządzeń medycznych?

Warto dodać, że wybór baterii nie jest bez znaczenia. Te, które są podstawowym wyposażeniem wyrobów medycznych, jak everActive Ultrasonic są mocno specjalistyczne. Ze względu na ich medyczne zastosowanie, każda partia jest drobiazgowo sprawdzana, a proces przygotowania produktu, począwszy od projektu musi być całkowicie transparentny. Nie wszystkie znane marki mogą pochwalić się takimi kwalifikacjami.

– Staramy się edukować naszych klientów i dostawców. Baterie uniwersalne tzw. „paluszki”, które zamierzamy stosować w urządzeniach medycznych np. do termometrów, pulsoksymetrów itd., powinny być z wysokiej półki, charakteryzować się długą żywotnością i możliwie wysokim napięciem podczas rozładowywania oraz zapewniać bardzo powtarzalne parametry pracy, jak everActive Pro Alkaline. Te są sprawdzone pod kątem wydajności w Akredytowanym Laboratorium Badawczym CLAIO – wyjaśnia Michał Seredzińśki z Baltrade.

Dodatkowo niestabilne napięcie baterii może prowadzić do błędnych wyników w urządzeniach pomiarowych. Jest to ryzyko bardzo ograniczone, ale jednak nadal istnieje.

———

Autorem i dostawcą informacji jest
Agencja Informacyjna Newseria

Inne z tej kategorii

Czy smartwatch może wykryć COVID-19?

Redakcja

Platforma mObywatelska

Dowód osobisty, prawo jazdy i legitymacja w twoim telefonie

N Iakovets

Costa Coffee, Tinder Plus, Bolt i eobuwie.pl – vouchery do zdobycia w AppGallery

Redakcja

Nowa opaska Amazfit Band 5

Redakcja

Co wybrać dla ucznia: laptop czy tablet?

Redakcja

Huawei Watch Fit – inteligentny zegarek dla fanów fitnessu

Redakcja
Gazeta Jutro