F1 Motoryzacja

Verstappen zwycięża w grand Prix Abu Zabi

fot. twitter.com/Red Bull Racing

Max Verstappen zdeklasował rywali w ostatnim Grand Prix sezonu 2020. Holender bez problemu rozprawił się z jadącymi za jego plecami kierowcami Mercedesa i z dużą przewagą jako pierwszy dotarł na metę.

Tor Yas Marina Circuit gości Formułę 1 nieprzerwanie od 2009 roku. Liczy 5,554 km i składa się z dwudziestu jeden zakrętów. Pętla zaskakuje splendorem i przepychem, ale z drugiej strony obiekt zaprojektowany przez Hermana Tilke słynie z nudnych wyścigów. Poza dwoma strefami DRS, na torze nie ma zbyt wielu miejsc na efektowne manewry wyprzedzania. 

Yas Marina słynie także z bardzo dobrego przygotowania nawierzchni. Na ostatni wyścig sezonu Pirelli przygotowało więc najbardziej miękkie zestawy opon – od C3 do C5. Prognozy mówiły, że większość kierowców zdecyduje się zapewne na jeden pit stop, zmieniając opony na twarde. 

Po raz pierwszy w tym sezonie z pole position wystartował Max Verstappen. Tuż obok niego na starcie ustawił się Valtteri Bottas. W drugiej linii ustawił się Lewis Hamilton wracający do zdrowia po zakażeniu koronawirusem. Obok mistrza świata wystartował Lando Norris. 

Kolejność startowa w czołówce nie zmieniła się podczas pierwszego okrążenia. Z kierowców jadących w pierwszej dziesiątce awansował dopiero Esteban Ocon, który wyprzedził jadącego na dziewiątym miejscu Pierre’a Gasly’ego. Kierowca Alfa Tauri udowodnił jednak, że na torze Yas Marina można wyprzedzić i już na drugim okrążeniu odzyskał swoją pozycję. 

Na szóstym okrążeniu byliśmy świadkami walki między Lando Norrisem a Alexem Albonem o czwartą pozycję. Taj zdołał wyprzedzić kierowcę McLarena i ostatecznie awansował na czwarte miejsce – tuż za Lewisem Hamiltonem. 

Na dziesiątym okrążeniu z wyścigu wycofał się Sergio Perez. Na torze pojawiła się wirtualna neutralizacja. To znacząca sytuacja w walce o punkty i trzecie miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Na pojawieniu się wirtualnego samochodu bezpieczeństwa skorzystali praktycznie wszyscy kierowcy jadący na miękkich mieszankach i zmienili opony na twarde. Dopiero po pit stopach sędziowie zadecydowali, że na tor wyjedzie samochód bezpieczeństwa do czasu kiedy bolid Racing Point zostanie usunięty z toru. 

Po wznowieniu rywalizacji, Max Verstappen zdołał utrzymać swoje pierwsze miejsce. Podobnie jak jadące tuż za nim Mercedesy i Alex Albon. Tak jak zapowiadano – na torze Yas Marina próżno było szukać efektownych manewrów wyprzedzania. Emocje miały pojawić się dopiero wtedy, kiedy kierowcy jadący na twardych mieszankach zjadą po nowe opony. 

Na trzy okrążenia przed końcem Alex Albon był  tylko dwie sekundy wolniejszy od Lewisa Hamiltona. Taj pytał swoich mechaników, gdzie mistrz świata jest najwolniejszy, by mógł na ostatnich okrążeniach znaleźć miejsce, by go wyprzedzić. Jego inżynier wyścigowy bezprecedensowo odpowiedział, że wygląda na to, iż Hamilton jest wolny… wszędzie. 

Ostatecznie na pierwszej pozycji dojechał Max Verstappen. To dziesiąte zwycięstwo w wyścigu F1 dla młodego Holendra. Tuż za nim linię mety przejechały dwa Mercedesy. Albonowi nie udało się dogonić mistrza świata  i dojechał do mety tuż za podium. 

W klasyfikacji kierowców swoje drugie miejsce utrzymał Valtteri Bottas przed Maxem Verstappenem. Mimo awarii jednostki napędowej w wyścigu, czwarte miejsce w generalce należy do Sergio Pereza, a piąte – do Daniela Ricciardo. 

 

Na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej po tym wyścigu znalazł się zespół McLarena. Siedem punktów za ekipą z Woking znalazł się zespół Racing Point. Piąte miejsce po tym sezonie należy do Renault. Swoich kibiców zawiodło Ferrari. Po wielu nieudanych wyścigach i nieuzasadnionych wyborach strategicznych zespół z Maranello zajął dopiero szóste miejsce w klasyfikacji generalnej konstruktorów. 

Choć sezon został oficjalnie zakończony, Formuła 1 nie wyjeżdża jeszcze z Abu Zabi. W najbliższy wtorek na torze Yas Marina odbędą się posezonowe testy dla młodych kierowców. W tym sezonie to określenie nabiera nowego znaczenia, bo oprócz takich kierowców jak Mick Schumacher, Callum Ilot, czy Jack Aitken na torze zobaczymy również Roberta Kubicę w bolidzie Alfy Romeo i Fernando Alonso w Renault.

Inne z tej kategorii

Sport recenzja – honda civic 5 gen, EG5

K Boro

Rynek samochodów używanych w 2020 roku – analiza i perspektywy

Redakcja

Najczęściej na świecie kupowane auto klasy średniej?

VW Passat od 45 lat świadczy o postępie w motoryzacji

M Lebiest

Drugi wyścig na Red Bull Ringu – Grand Prix Styrii

A Kalka

Mazda wyprodukowała już 50 milionów pojazdów w Japonii

M Lebiest

Nowe centrum montażu baterii w zakładzie Mirafiori przyspieszy plany FCA w zakresie produkcji pojazdów elektrycznych

Redakcja
Gazeta Jutro