Podróże

Kaplica czaszek

~ Tajemnicze miejsca

Wchodzisz do niepozornego kościółka. Ot, zwykła cmentarna kaplica jak ich wiele. Rozglądasz się wewnątrz, a mózg nie jest w stanie uwierzyć w to co widzą oczy. Zewsząd otaczają cię ludzkie czaszki.

Głównym elementem całego wystroju są ludzkie czaszki, fot. needpix.com

Wyobraź sobie taką sytuację. Rozpoczyna się ciepły, sierpniowy dzień. Jest to początek twojego długo oczekiwanego urlopu, który tym razem chcesz spędzić w sąsiadujących z Polską Czechach. Myślisz pewnie, że kraj ten nie jest w stanie cię już niczym zaskoczyć. W końcu bywasz tu regularnie, a najlepsze praskie restauracje znasz jak własną kieszeń. Tym razem, obok stolicy, postanawiasz zahaczyć o Kutną Hore, miejscowość leżącą na wschód od Pragi. Nie wiesz dokładnie czego możesz się spodziewać, a jedyne znane ci informacje to pobieżna lektura internetowego przewodnika i rekomendacje rozentuzjazmowanych przyjaciół, mówiących coś o jakiejś kaplicy.

Docierasz na miejsce. Stając przed sakralnym budynkiem rodzą się w twojej głowie mieszane uczucia, będące zaczątkiem lekkiego rozczarowania. Tyle słów wypowiedzianych przez znajomych na temat… zwykłego, cmentarnego kościoła. Bez przekonania wchodzisz jednak do środka, gdzie następuje moment osłupienia. Zewsząd otaczają cię ludzkie czaszki, prawdziwe szczątki żyjących przed laty ludzi. Odczuwasz wrażenie, iż wchodząc do kościoła, przekroczyłeś raczej granicę starożytnego grobowca.

Ta hipotetyczna sytuacja mogła spotkać wielu, a dotyczy prawdziwej perełki na podróżniczej mapie Czech. Chodzi tu o cmentarny kościół pw. Wszystkich Świętych w Kutnej Horze, popularnie nazywany kaplicą czaszek. One też są jego „wizytówką” i stanowią integralną część całej budowli. Ludzkie szczątki znajdziesz tutaj wszędzie. Z kości stworzono świątynne dekoracje, takie jak krzyże, monstrancje czy nawet kielichy. U sklepienia beztrosko wiszą sznury ludzkich czaszek, wyglądających dokładnie tak samo jak te, występujące w filmach z piratami. Co więcej, w niektórych zakamarkach świątyni, za żelaznymi kratami, spotkasz całe kopce ułożone z ludzkich głów. Przykuwającą wzrok część świątyni stanowi monumentalny żyrandol, zbudowany na bazie najważniejszych kości człowieka.

Skąd wzięły się wszystkie te szczątki? Są to kości ludzi, którzy pomarli w historycznych okresach, naznaczonych epidemią i wojną. Kości kilkudziesięciu tysięcy ludzi, to pozostałości po ofiarach epidemii dżumy, przewalającej się przez Europę w XIV wieku, słynnych wojen husyckich z wieku XV-go, a także pamiętnej wojny trzydziestoletniej (XVII wiek).

Pomysł stworzenia tak ekscentrycznego dla współczesnych miejsca, zrealizował na polecenie rodziny Schwartzenbergów rzeźbiarz Franciszek Rintow. Miało to miejsce w 1870 r. Samych szczątek, z uwagi na ich epidemiczne uwarunkowania, nie należy się obawiać. Jeszcze w trakcie budowy zostały one zdezynfekowane i poddane procesowi wybielania chlorowanym wapnem.

Dziś miejsce to jest głównie atrakcją dla, przybywających każdego roku, tysięcy turystów. Nie odbywają się tu już uroczystości sakralne. Co ciekawe podobnych miejsc w Europie znajdziemy znacznie więcej, m.in. w Polsce. Chcąc odwiedzić podobnie niecodzienną atrakcję należy się wybrać do Czermnej w Kudowie-Zdroju.

Inne z tej kategorii

MR: Ponad 16 milionów zagranicznych turystów w Polsce

Redakcja

Wawel otwiera trasę plenerową: „Ogrody, dziedzińce, kościół św. Gereona”

Redakcja

Podróż do wnętrza siebie

~ Wywiad z Beatą Pawlikowską

A Wojtasik

Prognoza branży turystycznej: Karpacz czy Gdańsk – taniej już nie będzie

Redakcja

Ecco Travel – premiera oferty egzotycznej na sezon 2019-2020

Redakcja

Od 9 czerwca Polacy będą mogli polecieć na Cypr

Redakcja
Gazeta Jutro