UEFA Euro U21

Serbowie górą. Reprezentacja Polski U21 oddala się od Mistrzostw Europy [OCENY]

Reprezentacja Polski U21 po słabym meczu przegrała na wyjeździe z Serbią. Podopieczni Czesława Michniewicza nie pokazali dobrej piłki. Byli zbyt cofnięci i tylko bronili się przed atakami gospodarzy. Dość powiedzieć, że najlepszym z naszych był Grabara. Polakom awans do EURO się oddalił. W tym momencie do miejsca gwarantującego bezpośredni awans bez oglądania się na innych brakuje im czterech punktów. Na pierwszy miejscu znajdują się Rosjanie, którzy mają jeden mecz rozegrany więcej od naszych. Polacy muszą oglądać się jednak za siebie, gdyż Bułgarzy zbliżyli się do nich na dwa oczka, a najbliższy wtorek w Gdyni zmierzymy się właśnie z Bułgarami. Na wyjeździe przegraliśmy aż 0:3. Poniżej znajdują się poszczególne noty zawodników za mecz z Serbią. Piłkarzy oceniliśmy w szkolnej skali 1-6.

Fot. Twitter/@PrzemekSiemanko

Kamil Grabara: 3+

Najlepszy z Polaków na boisku. Obronił wszystko, co było do obronienia, a kilka razy ratował nas przed utratą bramki. Kolejny raz pokazał też, że opaska kapitańska mu służy. Szkoda, że to Grabara był najlepszy, bo to już z góry źle świadczy o postawie całej drużyny.

Robert Gumny: 2

W defensywie słabo, żeby nie mówić bardzo słabo. Dał się “kręcić” błyskotliwym serbskim skrzydłowym. Kilka razy odpuścił walkę o piłkę i pozwalał na niebezpieczne dośrodkowania w nasze pole karne. Pochwalić należy go za akcje z 70 minuty. Gumny dobrze zebrał piłkę w polu karnym i podciągnął z nią światło w bramki. Wydawało się, że będzie gol, ale piłka przeleciała wzdłuż linii bramkowej i odbiła się od słupka, co uniemożliwiło skuteczną dobitkę Bartoszowi Białkowi.

Kamil Piątkowski: 3-

Wraz z Jakubem Kiwiorem, nie przepuszczali Serbów środkiem boiska. Piątkowski znacznie lepiej od Kiwiora wprowadzał piłkę do gry. Piątkowski zagrał solidne zawody. Trudno go winić w jakimś stopniu za utratę bramki.

Jakub Kiwior: 2+

W obronie swoje zrobił, choć nie ustrzegł się błędów. W końcówce spotkania parę razy nerwowo wybijał piłkę z własnej szesnastki. W wyprowadzaniu piłki wyręczał go Piątkowski. Nie zawiódł, ale też zbytnio nie pomógł. Zagrał.

Tymoteusz Puchacz: 2-

Najgorszy zawodnik w meczu z Serbią. To Puchacz zawalił przy bramce gospodarzy, która ostatecznie dała zwycięstwo Bałkanom. Przy golu defensora Lecha Poznań należy winić podwójnie. Najpierw, gdy wydawało się, że zagrożenie ze strony Serbów jest zażegnane i Puchacz z łatwością wybije futbolówkę, to on fatalnie skiksował posyłając ją wprost pod nogi Nikolicia. Młody Lechita próbował jeszcze zablokować uderzenie, ale na tyle niefortunnie, że piłka, odbijając się od niego zmyliła Grabarę i wylądowała w siatce. Niby pech, lecz gdyby odpuścił, to pewnie gola by nie było, bo strzał szedł w środek bramki, gdzie przyczajony był Grabara.

Marcin Listkowski: 2-

Był na boisku i tyle. Listkowski był praktycznie niewidoczny. Rzadko pod grą, rzadko przy piłce, czego wymaga się od ofensywnego pomocnika. Przynajmniej tyle, że niczego nie zawalił, ale jak się ma coś zawalić, gdy jest się nieobecnym?

Tomasz Makowski: 2

Podobnie jak Listkowski. Ocena pół stopnia wyższa, dlatego że coś tam walczył i próbował przeszkadzać i odbierać Serbom piłkę w środku pola. Nie pomógł Śliszowi w przejęciu inicjatywy w środku, przez co Polacy gali praktycznie cały czas w defensywie, patrząc się, jak gospodarze rozgrywają piłkę. Nie tędy droga.

Bartosz Ślisz: 2+

Starał się i próbował, choć rzadko mu to wychodziło. Widać było po nim, że nie za dobrze czuje się w tym meczu. Ślisz walczył bardziej sam ze sobą niż z przeciwnikami, gdyż zdarzały się mu proste straty. Czasami odskakiwała mu piłka od nogi. Swoją frustrację pokazał w 66 minucie. Stracił piłkę i zachował się bardzo dziecinnie, doskakując do sędziego liniowego z pretensjami. Dodatkowo uderzył mocno piłką o murawę, za co główny arbiter pokazał mu żółtą kartkę.

Mateusz Bogusz: 3-

To nie był ten Bogusz, którego znamy z reprezentacji Czesława Michniewicza. Należy jednak pochwalić za to, że gdy już miał piłkę przy nodze, szukał gry i swoich partnerów. Widać, że niedawno wypożyczony piłkarz Leeds United ma zmysł do gry kombinacyjnej. Prostopadłymi podaniami próbował uruchamiać Tomczyka. W 26 minucie mógł wyrównać wynik meczu, ale z ostrego kąta nie zdołał zmieścić piłki w bramce. W dodatku skuteczny strzał utrudnił mu wychodzący z bramki golkiper gospodarzy.

Jakub Kamiński: 2+

Kamiński zagrał zbyt zachowawczo. Brakowało jego rajdów i wygranych pojedynków jeden na jeden. Skrzydłowy Lecha nie mógł się rozwinąć, gdyż rzadko przy piłce utrzymywała się reprezentacja Polski. Kamińskiego należy pochwalić za świetne przejęcie piłki i wyprowadzenie akcji, po której przed szansą stanął Bogusz.

Paweł Tomczyk: 2

W pierwszej połowie oddał bodajże jeden celny strzał na bramkę Serbów. Ciężko to w ogóle nazwać strzałem, gdyż tak naprawdę było to takie podanie do bramkarza. W przypadku Tomczyka zdecydowanie na plus jest to, że to on koniec końców wyprowadził Mateusza Bogusza na pozycję strzelecką. W 60 minucie zmieniony przez Bartosza Białka.

Dennis Jastrzembski: 2-

Nie wiem kompletnie, w jakim celu trener Michniewicz wprowadził go w ogóle na boisko. Może to śmiesznie zabrzmi, ale Jastrzembski był jeszcze bardziej niewidoczny niż Listkowski. Urodzony w Niemczech pomocnik na pewno oddalił się od składu kadry U21, a o występach w niemieckiej młodzieżówce może tylko pomarzyć.

Bartosz Białek, Maciej Rosołek, Dawid Kurminowski, Daniel Sćiślak – grali zbyt krótko, by ich ocenić.

Inne z tej kategorii

Rumunia odesłała do domu Chorwatów?

M Lebiest

Pyrrusowe zwycięstwo Italii?

M Lebiest

Sen zamienił się w koszmar. Polacy żegnają się z Euro U21

M Lebiest

“Tiki taka” ma się wspaniale!

M Lebiest

Niemcy w finale Euro U21

M Lebiest

UEFA – Euro U21 – Rezultaty Spotkań

M Lebiest
Gazeta Jutro