Siatkówka Siatkówka Świat

#CEV: 2. turniej kwalifikacyjny odwołany

Dzisiejsza decyzja CEV jest decyzją „fair” i tak naprawdę jedynym słusznym wyborem – skomentował stanowisko CEV trener jastrzębian Luke Reynolds. Europejska Konfederacja Siatkarska podtrzymała decyzję o odwołaniu jednego z turniejów drugiej rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów, który miał zostać rozegrany w Jastrzębiu-Zdroju.

Jastrzębski Węgiel; fot. Jastrzębski Węgiel

W ramach drugiej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów zespoły z Węgier, Rumunii i Polski miały rywalizować w dwóch turniejach o awans do fazy głównej rozgrywek. Zaplanowany na 13-15 października turniej musiał zostać anulowany, bowiem w ekipach Jastrzębskiego Węgla oraz Fino KAPOSVAR VC odnotowano przypadki koronawirusa. W sobotę potwierdzono jeden wynik pozytywny na obecność wirusa SARS-CoV-2 u jednego z graczy ze Śląska, a w niedzielne popołudnie węgierski klub poinformował CEV o zachorowaniach w swojej ekipie. Oba zespoły muszą odbyć kwarantannę i już poddały się samoizolacji.

Dzisiejsza decyzja CEV jest decyzją „fair” i tak naprawdę jedynym słusznym wyborem. Było coś szalonego w tym, by karać walkowerami na korzyść Rumunów zarówno węgierski klub, jak i nas tylko dlatego, że obecnie nie mamy możliwości podjęcia sportowej walki z powodu koronawirusa. Na szczęście zwyciężył zdrowy rozsądek i odpowiednie wejście „do akcji” CEV-u – komentował zaistniałą sytuację Luke Reynols. W sobotę przeciwnicy Jastrzębskiego Węgla zostali powiadomieni o niemożności uczestnictwa i organizowania turnieju. Węgrzy wykazali zrozumienie, jednak Rumuni chcieli przyjechać do Polski i walczyć o awans, o którym zadecyduje wyłącznie boisko.

Inne z tej kategorii

#PlusLiga: Podsumowanie kolejki 1.

K Wólczyńska

Jakub Bucki: Mogła się podobać ta siatkówka

K Wólczyńska

Julien Lyneel: Ta rywalizacja nabiera dodatkowego smaczku.

K Wólczyńska

Stocznia upada. Czy klub przetrwa do końca rozgrywek?

K Wólczyńska

Polacy pokazali charakter! Francja im niestraszna!

M Lebiest

Jan Fornal: Nikt się przed nami nie pokłoni

K Wólczyńska
Gazeta Jutro