Hokej Sport

„Święta Wojna” dla GKS Tychy

W hicie drugiej kolejki Polskiej Hokej Ligi GKS Tychy pokonał na własnym lodowsiku Re-Plast Unię Oświęcim 3:2.

“Święta Wojna” zwycięska dla Tych. – fot. Twitter GKS Tychy
W pierwszej odsłonie meczu o prymat w prowadzeniu w „Świętej Wojnie” było dużo walki , strzałów, ataków na  bandy , kar, jedynie co może smucić to gra w przewagach obu drużyn, podczas których było mało strzałów na bramkę ale to dopiero początek sezonu  i z czasem przyjdą automatyzmy.

Kontuzje w drużynie Nika Zupančiča

W meczu z Tychami nie wystąpili  Teddy’ego Da Costy, Jakuba Wanackiego ,Lassiego Raitanena, Klemen Pretnar, zwłaszcza ta ostania strata była bolesna dla gości, ponieważ Kleman Pretnar to ostoja drużyny w ataku jaki w obronie. W jego miejsce w pierwszej piątce zajął Ryan Glenn.

W pierwszej części mecz był wyrównany , oba zespoły strzelały po 11 , Pierwszą bramkę strzelił Jarosław Rzeszutko a wyrównał Ryan Glenn  po niesygnalizowanym strzale  z pod prawej Bandy. Był to piękny strzał podkreślający umiejętności Glenna .

W drugiej tercji atmosfera była gorąca w 24 minucie Kare meczu za atak w kolana Piotrowicza otrzymał  Peter Novajovský . Po tej karze unia miała okazje grać 5 na 3 po dodatkowej karze otrzymał  Szymon Marzec ,lecz nie zagrozili bramce Johna Murraya . Ta sytuacja się zemściła w 33 minucie gdy podczas sygnalizacji kary na ekipę gości na listę strzelców wpisał się Patryk Kogut.

 Nie od dziś mówi się, że jeśli nie strzelisz bramki w podwójnej przewadze, to nie wygrasz meczu. To się dziś potwierdziło – zaznaczył Michal Fikrt, drugi trener Unii. – Tyszanie od drugiej tercji byli lepszym zespołem. 

W trzeciej tercji unia w 50 minucie straciła gola na 3:1 co znacznie utrudniło szanse chociaż na punkt. Na 3 minuty przed Elizer Sherbatov dał szanse na wyrównanie ponieważ strzelił na 3:2 po pięknym rajdzie lewą stroną pokonał Johna Murraya. Co warto podkreślić ten gol był w osłabieniu.  Lecz brakło czasu aby wyrównać.

GKS Tychy – Re-Plast Unia Oświęcim 3:2 (1:1, 1:0, 1:1)
1:0 – Jarosław Rzeszutko – Bartłomiej Jeziorski (10:00),
1:1 – Ryan Glenn – Miroslav Zaťko (18:57),
2:1 – Patryk Kogut – Jason Seed, Radosław Galant (32:07, 6/5),
3:1 – Filip Komorski – Jean Dupuy, Patryk Wronka (49:51),
3:2 – Eliezer Sherbatov – Daniił Oriechin, Ryan Glenn (56:46, 4/5).

GKS  TYCHY: Murray – Havlík, Novajovský; Komorski, Dupuy, Wronka – Seed, Kotlorz ; Kogut, Galant, Marzec – Pociecha, Ciura; Szczechura, Cichy, Mroczkowski – Bizacki; Gościński, Rzeszutko, Jeziorski oraz Krzyżek.
Trener: Krzysztof Majkowski
Re-Plast UNIA OŚWIECIM: Saunders – M. Zaťko, Glenn; Koblar, Kalan, Helenius – Bezuška, Luža ; Sherbatov, Trandin, Przygodzki – M. Noworyta, P. Noworyta; Garszyn, S. Kowalówka, Oriechin – Piotrowicz, Krzemień, Malicki.
Trener: Nik Zupančič.

Inne z tej kategorii

Prawdziwy pech gospodarzy. Jeden błąd okazał się niezwykle kosztowny

Puszcza Niepołomice - Warta Poznań 0:1

M Lebiest

Słodko-gorzki początek US Open

K Baran

Premier League is back!

D Leśniak

“Ważne” wiadomości

~ O sportowych mediach i nie tylko

N Iakovets

Polska po wygranej 3:0 z Gruzją zagra w barażach

M Lebiest

Niepołomice w swojej twierdzy ponownie niepokonane!

M Lebiest
Gazeta Jutro