Przepisy Kulinarne Zdrowie

Akcja fermentacja

Kiszonki a problemy z jelitami

Kiedyś Hipokrates powiedział, że „śmierć zaczyna się w jelitach”. Zdecydowanie miał rację, a na dodatek, myśl jest wciąż aktualna. Można by powiedzieć, że jest tak prawdziwa, jak nigdy dotąd. W dzisiejszych czasach za mało wiemy o dobroczynnych właściwościach owoców i warzyw oraz zbyt rzadko po nie sięgamy. Wierzymy bardziej w właściwości tabletek i antybiotyków, niż w moc zdrowej diety. Dzisiaj jeszcze bardziej jesteśmy narażeni na problemy trawienne, niż za czasów Hipokratesa, gdyż bombardowanie chemią, konserwantami, sztucznymi dodatkami itp., tylko nam szkodzi.

Fermentowane warzywa na zdrowie – kiszone ogórki, jogurt kokosowy, kimchi, kapusta kiszona, buraczki, ocet jabłkowy./ źródło: Jack Recommends; zdjęcie: sggw.pl

Kiedyś i dziś

Na pewno każdy z nas słyszał choć raz: „Za moich czasów to…”. Zazwyczaj słowa te padają z ust naszych babć i dziadków, którzy z chęcią opowiadaliby o swoich latach młodości.
Kiedyś technologia nie była tak rozwinięta jak dzisiaj. W wielu domach panowała również bieda, a warzywa i owoce hodowało się samemu. Właśnie to miało ogromne znaczenie w ich życiu i wpływało na nie pozytywnie. Niepryskane i nienawożone sztucznie warzywa i owoce były lekarstwem na każde zło. Żeby mieć je jak najdłużej zaprawiano je w słoikach. Tworzono przeróżne kiszone warzywa, które były nieodłącznym elementem ówczesnej diety. To dzięki nim nie było kiedyś problemów z układem trawiennym. Kiszonki dają nam zdrowie i piękno, czego gwarantem jest kuchnia azjatycka, która nie poddała się dzisiejszym trendom. Do dziś Koreańczycy poświęcają dużo czasu na przygotowanie swoich dań, których nieodłącznym elementem jest kimchi, czyli fermentowane warzywa.
Niestety nie zdajemy sobie sprawy, jak uzdrowicielsko działają na nas fermentowane produkty. Wiedzę tą jednak możemy nabyć bardzo łatwo: poprzez czytanie i doświadczanie.

Zdrowa flora bakteryjna

Istnieje niezliczona ilość bakterii na świecie, a w naszym ciele jest ich aż 100 bilionów. Może i są mikroskopijne, ale mają ogromne znaczenie dla naszego życia. Możemy wyróżnić 2 grupy bakterii: pożyteczne i patogenne. Istotne jest zachować homeostazę, czyli równowagę między nimi.
Jeśli nasz układ pokarmowy nie działa jak powinien, wtedy nawet zdrowe produkty nie są przez niego wchłaniane i nie poprawimy swojego zdrowia. Może dojść wtedy do dysbiozy jelit, która w późniejszym czasie prowadzi m.in.: do otyłości, braku równowagi hormonalnej czy nowotworów.
Żeby nasze jelita były zdrowe, potrzebujemy enzymów i soków trawiennych oraz prawidłową florę bakteryjną. Poszerzając, musimy dokładnie przeżuwać i jeść powoli, spożywać kiszonki i probiotyki.

Współczesny styl życia niszczy nasz organizm, aby mu pomóc sięgajmy po nieprzetworzone świeże jedzenie, produkty fermentowane, suplementy probiotyczne, dużą ilość płynów (w tym wywary z kości, aloes), przyprawy i ziarna. Ważnym elementem jest również aktywność fizyczna, spędzanie czasu na łonie natury, odpowiednia ilość snu i zminimalizowanie stresu.

Sięgaj, bo warto

Fermentowanie produktów to życiodajne lekarstwo na wiele dolegliwości. Metodą tą możemy konserwować produkty mleczne (kefiry, maślanki, jogurt), warzywa (kapustę, ogórki, buraki, rzodkiewki), nawet salami, chleb, żurek, produkty sojowe czy napoje, jak ocet jabłkowy. Gdy dodamy do tego suplementację probiotykami uratujemy nasze jelita, a te odpłacą się również piękną sylwetką i cerą. Niestety, podczas wybierania probiotyków w aptece możemy trafić na niezbadane jeszcze szczepy bakterii, które niekoniecznie nam pomogą. Jeśli decydujemy się na zakup tego suplementu, najbezpieczniejsze i przebadane klinicznie są dwa gatunki probiotyków: Lactobacillus GG oraz Saccharomyces boulardii.

Zrób to sam, czyli przepis na kimchi

Składniki:
-2 kg kapusty pekińskiej
-2 marchewki
-½ pora
-½ jabłka
-½ pęczka szczypiorku
-½ białej rzodkwi
-½ cebuli
-1 czosnek
-małe kłącza imbiru
-½ l wody
-¼ szklanki mąki ryżowej lub orkiszowej
-2 łyżki nierafinowanego cukru
– ¼ szklanki sosu sojowego (bez sztucznych dodatków)
– 2 papryczki chilli
– 1 szklanka soli kamiennej/ morskiej (bez sztucznych dodatków)

Przygotowanie:
Kapustę przekroić na mniejsze kawałki, zasypać solą i odstawić na pół godziny. Por i marchewki zetrzeć na tarce o dużych oczkach, a pozostałe warzywa na małych oczkach. Szczypiorek pokroić na duże kawałki, a z mąki i wody ugotować kleik. Następnie dodać do masy cukier i sos sojowy, i ponownie zagotować. Do zagotowanego kleiku dodać warzywa starte na małych oczkach ,a sałatę zmieszać z warzywami startymi na dużych oczkach i szczypiorkiem.
W dużym słoju układaj naprzemiennie kapustę z warzywami i polewaj przygotowaną masą. Na koniec przykryj słój i odstaw w ciepłe miejsce na 4-5 dni. Po tym czasie kimchi jest gotowe i można go przechowywać w lodówce.
Smacznego!

Inne z tej kategorii

Żaden zwykły ból głowy. Migrena to dolegliwość, która ścina z nóg

Redakcja

Marchew, czyli same zalety!

Marchew to jedno z najpopularniejszych i najczęściej spożywanych warzyw. Dlaczego warto ją jeść?

P Chyłek

Leczenie łuszczycy może być skuteczniejsze

Redakcja

Kosmetyki szkodzą!

Redakcja

Po legalizacji marihuany pali ją coraz więcej ciężarnych

Redakcja

NFZ: maseczka – mała, wielka sprawa; nośmy ją, chrońmy siebie i innych

Redakcja
Gazeta Jutro