Literatura

Podróż za słowem

~ Książkowe inspiracje podróżnicze

Książki pozwalają nam wyruszyć w niesamowitą podróż. Brak tutaj granic, wymaganych dokumentów czy wiz. Jedynym ograniczeniem zdaje się być nasza kreatywność.

To, gdzie się wybierzesz, zależy tylko od Ciebie / Fot.: materiały prasowe

To prawda, pandemia koronawirusa mocno nadwyrężyła rynek branży turystycznej. Duża część planów wakacyjnych na dalekie podróże musi zostać odłożona na inny czas. Nie jest to jednak przeszkodą, by zmienić nieco nasz sposób podróżowania. Ten, który mam przyjemność zaprezentować, jest szybki, łatwy, ale przede wszystkim bardzo bezpieczny.

Jak pokazują statystyki, Polacy czytają naprawdę mało. Tylko niewielki procent naszego społeczeństwa zdąży w ciągu roku przeczytać więcej niż jedną książkę. Może w tym właśnie tkwi pozytyw płynący z narodowej kwarantanny. Czas spędzony w domu, odwołane wakacje pod palmami da się przecież przekuć w ekscytującą przygodę w towarzystwie książki, która zabierze nas w najdalsze zakątki świata, w której autor uwiedzie nas bajeczną opowieścią, rodem z „Baśni z tysiąca i jednej nocy”.

Zastanówmy się – na jakie pozycje warto zerknąć?

„Blondynka nad Gangesem”

Nieustraszona Blondynka zabiera nas do Indii. Ten niezwykły, acz tajemniczy kraj ukaże swoje niecodzienne oblicze zaklęte w z pozoru nierealistycznej przygodzie. Beata Pawlikowska, wpadając w nie lada tarapaty, musi poradzić sobie w trudnej sytuacji przymusowego zamknięcia. Tylko determinacja w połączeniu z buddyjskim spokojem są w stanie pomóc jej w wyjściu na wolność.

„Piechotą do źródeł Orinoko”  

Najnowsza książka Wojciecha Cejrowskiego, który po ponad dwudziestu latach może w końcu legalnie opublikować pełną historię wyprawy naznaczonej szlachetnymi kamieniami. Cejrowski zabiera nas w niebezpieczne, jednak pełne przygód rejony Ameryki Południowej. Głównym celem będzie to, co wciąż nieodkryte, prawdziwe źródło dzikiej Orinoko. Dodajmy do tego plastyczny, barwny i nieco cięty język i jest… świetna książka podróżnicza.

„Ciosy słonia”

Nie jest to książka stricte podróżnicza. Jednak Bożena Mazalik osadza fabułę swojej powieści w samym sercu gorącej Afryki. Właśnie tam przyjdzie się zmierzyć głównym bohaterom z przeciwnikiem, który za nic ma prawo, a w życiu kieruje się rządzą zdobycia jak największej ilości kości słoniowej. Wartka akcja kontrastuje z majestatycznymi pejzażami afrykańskiej sawanny, gdzie życie toczy się nieprzerwanie od tysięcy lat.

 

Trzy książki, trzy kontynenty, trzy wspaniałe historie… Warto przeżyć je wszystkie!

Inne z tej kategorii

Wielki Następca. ~ Oto zakulisowa opowieść o karierze najdziwniejszego i najbardziej tajemniczego tyrana świata

Redakcja

W Radomiu stanie rzeźba Onufrego Zagłoby

Redakcja

Salon Książki Krakowskiej w Fabryce Schindlera

Redakcja

Bogowie vs szeptucha, czyli Katarzyna Berenika Miszczuk powraca!

A Szachowska

Świat z papieru

Oliwia Gucwa

Wyrok śmierci czy miłosierdzie?

Recenzja książki Jodi Picoult „Bez mojej zgody”

A Helit
Gazeta Jutro