Podróże

Kraje południowej Europy w dobie pandemii

~ Jak wyglądają realia letniego wypoczynku i czy straty z turystyki będą duże

Lato i wczasy są długo wyczekiwanym przez resztę roku momentem. Tym razem jednak z powodu pandemii wiele osób musiało pożegnać się ze swoimi planami, a dla innych urlop przyjął zupełnie nieoczekiwaną postać. Przyjrzyjmy się jak wyglądają wakacyjne okoliczności w nadśródziemnomorskich perłach Europy.

fot. Tama66, źródło: pixabay.com

Wiosna i lato jakich nie było

Wiosna tego roku była dla całego świata czasem przełomowym. Nikt nie wiedział jednak ile ma potrwać pandemia i wielu ludzi postanowiło nie odwoływać swoich planów wakacyjnych. Większości nie zraziło nawet to, że koronawirus jeszcze nie zniknął i na to się w najbliższym czasie nie zapowiada. W Polsce nadmorskie hotele są zapełnione. Na ulicach, na plażach i w restauracjach panuje gwar, nad którym trudno zapanować. Nie wszędzie jednak jest tak samo. Obywatele poszczególnych krajów są namawiani do pozostania na wakacjach na terenie swoich państw, choć w niektórych przypadkach może się okazać, że wczasy za granicą okażą się nieco bezpieczniejszą opcją.

Nowe okoliczności wymagają stanowczych środków bezpieczeństwa

We Włoszech nie ma problemu ze znalezieniem wolnego stolika czy miejsca na plaży. To państwo zostało na początku silnie dotknięte przez ekspansję koronawirusa, stąd teraz restrykcje są ściślej przestrzegane. Do tego przed wejściem do muzeów czy bazyliki św. Piotra w Watykanie każdemu mierzona jest temperatura. Oprócz konieczności noszenia maseczek w sklepach czy środkach transportu, w niektórych lokalach klienci są proszeni o zostawienie swoich numerów telefonu lub adresu e-mail na wypadek gdyby wykryto wirusa u innej osoby przebywającej w tym samym czasie w danym lokalu. Podobnie jest w Hiszpanii czy Portugalii. Co więcej, włoski rząd wręcz namawiał swoich sąsiadów do otworzenia granic dla turystów, aby nieco rozładować ruch turystyczny we własnym kraju.

Straty są nieuchronne

Granice Włoch zostały otwarte dla turystów 3 czerwca. W Hiszpanii nastąpiło to 1 lipca dla większości krajów (dla Polaków 21 czerwca), a Portugalczycy otworzyli się na ruch zagraniczny 15 czerwca. Udając się w te destynacje nie ma wymogu odbywania kwarantanny, przyjezdni są jedynie zobowiązani do wypełnienia odpowiedniego formularza zdrowotnego. Wydawać by się mogło, że początek lata to odpowiednia pora na wznowienie ruchu między krajami, by uratować jeszcze branżę turystyczną. Rzeczywistość wygląda jednak inaczej.

Sytuacja ekonomiczna państw śródziemnomorskich jest alarmująca, a nie wszystkie hotele zostały otwarte. Przykładowo w Rzymie na 1800 hoteli w lipcu otwartych było 150, ponieważ otwarcie w licznych przypadkach się nie opłaca. Zatłoczone zazwyczaj okolice Koloseum czy Fontanny di Trevi zrobiły miejsce apokaliptycznej atmosferze. Oprócz branży hotelarskiej, poważne zmiany w funkcjonowaniu obecne są też w sektorze dystrybucji. Jeśli w najbliższych miesiącach nie wznowią swojej działalności, upadek może ogłosić kilka tysięcy włoskich agencji turystycznych. Włosi skarżą się, że ich rząd nie wykazuje szczególnego zaangażowania w ratowanie tego sektora gospodarki, podczas gdy coraz więcej osób utrzymujących się z turystyki pozostaje bezrobotnych.

Sytuacja jest poważna, ponieważ szczególnie dla krajów z dostępem do ciepłego morza, o ciekawym zapleczu kulturalnym, turystyka jest niezwykle ważnym komponentem gospodarki. Zapewnia znaczne zyski oraz daje zatrudnienie wielu tysiącom osób. W Polsce w 2018 r. wygenerowała około 1,3 % PKB, co w porównaniu z krajami śródziemnomorskimi nie jest jednak wysokim wynikiem. W Hiszpanii turystyka stanowiła w tym samym roku niespełna 12 % PKB, w Portugalii – 8 %, a we Włoszech – 6 %. W 2018 r. Hiszpania zajęła także pierwsze miejsce pod względem wszystkich noclegów udzielonych w państwach Unii Europejskiej z wynikiem 467 milionów noclegów.

Karuzela liczb

Promykiem nadziei jest jednak dla Włochów dość zręczne radzenie sobie z wygaszaniem pandemii. W lipcu dobowy przyrost zachorowań we Włoszech oscylował między 114 a 306 przypadków, podczas gdy w sąsiedniej Francji było to między 475 a 2600 nowych przypadków. Z kolei w Katalonii dzienny przyrost przypadków zakażenia wciąż jest bardzo wysoki (w samym rejonie Hiszpanii nawet ponad 1000 przypadków dziennie), co jest niepokojącym znakiem dla władz lokalnych, które rekomendują mieszkańcom restrykcyjne niewychodzenie z domu, ale także innych państw europejskich. Niemcy i Anglia starają się znacznie ograniczyć ruch turystyczny swoich obywateli w te rejony Hiszpanii. Ponadto dla chętnych wyjazd na wczasy do popularnych państw śródziemnomorskich może być nieco utrudniony.  Nie chodzi tylko o przestrzeganie wymogów bezpieczeństwa, trudności pojawiają się też przy znalezieniu połączeń lotniczych oraz zakwaterowania. W lipcu w okolicach Lizbony odsetek funkcjonujących miejsc noclegowych wynosił między 40 a 50 %, a w Rzymie niecałe 10 %.

Zdrowy rozsądek przede wszystkim

Lato 2020 roku okazało się okresem trudnym. Mimo że ruch turystyczny nie został całkowicie wstrzymany, spadki przychodów lokalnych hotelarzy, restauratorów czy pamiątkarzy są ogromne. Przedsiębiorcom, jak i pracownikom których zatrudniają pozostaje nie tracić całkowicie wiary w przyszłość i zachować świadomość, że w tym momencie strategiczną kwestią jest przestrzeganie wymogów sanitarnych i dbanie o bezpieczeństwo swoich obywateli, jak i osób przyjezdnych.

Z kolei turyści warto, aby pamiętali o podejmowaniu przemyślanych decyzji mających na celu jak najmniejsze narażanie siebie i innych. Wolne miejsca i spokojne zakątki w egzotycznych krajach mogą zachęcać. Z drugiej strony warto wziąć pod uwagę, że wyjazd wakacyjny w tym roku w jakiekolwiek  miejsce jest ryzykowny, co więcej ten zagraniczny wiąże się też często ze skorzystaniem z publicznych środków transportu. Świecące pustkami ulice Faro, cisza na schodach hiszpańskich w Rzymie czy wolne przestrzenie na Costa Blanca nie oznaczają, że są to miejsca, do których należy się udać. Wręcz przeciwnie, atmosfera wyciszenia tymczasowo powinna tam pozostać.

Inne z tej kategorii

Turcja bez All Inclusive?

Redakcja

Wawel otwiera trasę plenerową: „Ogrody, dziedzińce, kościół św. Gereona”

Redakcja

Wyspa węży

~ Tam gdzie człowiek nie ma wstępu

Adrian Wojtasik

Wirtualne wycieczki i atrakcje ratunkiem dla branży turystycznej

Redakcja

Ecco Travel – premiera oferty egzotycznej na sezon 2019-2020

Redakcja

Na szlaku

~ Dziewicza Rumunia

Adrian Wojtasik
Gazeta Jutro