Piłka Nożna Reprezentacje

Azzurri z pięknym finiszem!

Italia mecz z Bośnią rozpoczęła od straty gola, ten jednak nie przesądził spotkania ani utraty punktów przez gospodarzy. Konsekwentne ataki przyniosły efekt i doprowadziły do kolejnej z rzędu zwycięskiej konfrontacji trenera Manciniego. 4 mecze, 4 zwycięstwa, 12 punktów i 1. miejsce w tabeli, do tego jeszcze bilans bramek 13-1. Italia przez eliminacje pędzi niczym Ferccia Rossa.

Italia z kolejnym zwycięstwem – fot. Twitter Azzurri

Na Allianz w Turynie piłkarski spektakl Tifosi zaczynali w marnych nastrojach, część jeszcze przed pierwszym gwizdkiem zdążyła dowiedzieć się o porażce młodej reprezentacji, która w półfinale U20 przegrała z Ukrainą. Co więcej, pierwsza połowa seniorskiej kadry była kontynuacją cierpienia i niemocy. Owszem, piłka krążyła między zawodnikami w niebieskich strojach, ale było to za mało, by zaskoczyć rywala. Ten, skoncentrowany, doskonale bronił się w defensywie, która niczym mityczna Troja wymagał nie lada podstępu, by zostać pokonanym.

Tuż przed przerwą chwila dekoncentracji w szeregach Italii została skarcona szybkością piłkarzy z Bałkanów. Besić na szesnastce piętką uruchomił Višća, a ten rajdem i centrą otworzył drogę do bramki Edinowi Dzeko. Ten, choć w ostatnich meczach cierpiał na niemoc strzelecką, tym razem się przełamał. Do przerwy Włochy były na łopatkach.

Po przerwie wszystko jednak wywróciło się do góry nogami. Fani calcio po 3 minutach od wznowienia gry błogosławili Insigne, który po zjawiskowo rozegranym cornerze zdołał wyrównać rezultat spotkania. Dla Bośni wyjazdowa walka stała się jeszcze trudniejsza. Im dalej w przysłowiowy las, tym trybiki tworzące machinę Manciniego kręciły się lepiej. Nic dziwnego, że druga bramka dla Azzurrich była kwestią czasu. Jego musiało jednak upłynąć dość sporo, gdyż Verratti zwycięstwo swojej reprezentacji zapewnił dopiero w 86 minucie.

I choć to zabrzmi śmiesznie, nie sam wynik pojedynku napawa optymizmem – możemy już stanowczo mówić o tym, że podobnie jak Holandia, tak i Italia reprezentacyjny kryzys ma za sobą.

Highlights

— — —

Italia – Bośnia i Hercegowina 2:1 (0:1)

Bramki:
0:1 – Dzeko (32′)
1:1 – Insigne (49′)
2:1 – Verratti (86′)

Kartki: Jorginho (ITA), Bonucci (ITA) – Bešić (BSN), Ćivić (BSN), Sarić (BSN), Džeko (BSN)

Sędzia: Estrada Fernández
Arena: Alianz Stadium (Torino)
Widzów: 30 000

Italia: Sirigu – Mancini (66. De Sciglio), Bonucci, Chiellini (C), Emerson – Barella, Jorginho, Verratti – Bernardeschi (81. Belotti), Quagliarella (46. Chiesa), L. Insigne.

Bośnia i Hercegowina: Šehić – Todorović, Bičakčić, E. Zukanović, Ćivić (72. Nastić) – Bešić, Pjanić, Sarić – Višća, Džeko (C), Gojak (81. Cimirot).

Inne z tej kategorii

Dwa gole, szczypta kontrowersji i dynamiczna druga połowa

Włochy kontra Polska 1:1

M Lebiest

Fajerwerków nie było. Trójkolorowi w półfinale

M Lebiest

Fantastyczny Ajax dominuje na Bernabéu

K Baran

Do trzech razy sztuka!

Peru - Australia 2:0

M Lebiest

Messi z Argentyną w mundialowym piekle

Argentyna - Chorwacja 0:3

M Lebiest

Cudu nie było. Inter poległ w Hiszpanii

M Lebiest
Gazeta Jutro