Zdrowie

Prokrastynacja nową chorobą cywilizacyjną?

To trudne, jakże elokwentne słowo oznacza tyle, co zwlekanie. Ludzie nieustannie przekładają coś na inny dzień. To już jest rutyna. ,,Zrobię to jutro!”, ciągle to jutro, jutro, jutro… A właściwie to dlaczego? Czy zmienianie, przesuwanie czasu wykonania danej czynności coś zmienia?

Fot. Pixabay

Tak, zmienia, ale jedynie na chwilę…

Warto przyjrzeć się danemu problemowi w świetle wybranych, dobrze nam wszystkim znanych, przykładów.
Musimy iść do lekarza, ale się boimy. Zazwyczaj ogarnia nas strach, dlatego że usłyszymy diagnozę lekarza. Oczywiście, w głowie pojawiają się same czarne scenariusze. Więc co robimy? Przekładamy! ,,Pójdę jutro, już na pewno”. W momencie podjęcia takiej decyzji mamy wewnętrzny spokój ducha, ponieważ nie musimy zrobić tego dzisiaj. Nasze samopoczucie zmienia się na lepsze. Czujemy się spokojni, opanowani. Jak można zauważyć, to pomaga, ale na chwilę. Przecież jutro nastąpi ten dzień, w którym trzeba będzie udać się do lekarza. To znów nas sparaliżuje; chyba nawet bardziej, bo po raz drugi.

Inna kwestia – sesja, matura czy po prostu zwykły sprawdzian w szkole. To oznaka, że trzeba po prostu skupić się na nauce. Mamy kilka dni do egzaminu i co? Uczymy się systematycznie? Nie. Zazwyczaj padają argumenty: ,,Nie chce mi się, zrobię to jutro” albo ,,Nie rozumiem tego, jutro nad tym pomyślę”. Ulga, lecz następnego dnia większy stres, bo czasu zostało coraz mniej. Godziny, które mogliśmy dobrze spożytkować, uciekły nam jak piasek przez palce.

Pozytywne i negatywne skutki

Jak widać, prokrastynacja ma swoje mocne, jak i słabe strony. Nasze wnętrze, psychika uspokaja się w momencie przełożenia czegoś na inny dzień. Przestajemy o tym myśleć. Stres, niepokój, strach odchodzą w kąt – ,,Uff, nie muszę tego dziś robić!”

Fot. Pixabay

Ludzie dobrze wiedzą, że kiedyś nastanie dzień, w którym będą musieli wykonać dane czynności. Nie da się wiecznie zwlekać. Wtedy ich złe emocje wracają ze zdwojoną siłą, ponieważ to kolejne podejście do wykonania przełożonej rzeczy. W tym momencie wytwarza się panika, a czasami nawet błędne prokrastynacyjne koło. A przecież jeśli chodzi o zdrowie czy też inne ważne kwestie, to nie można ich wiecznie przekładać! Nie prowadzi to wcale do niczego dobrego. Wręcz przeciwnie…

Terapia psychologiczna

Gdy zauważymy, że problem staje się u nas monotonią, to warto udać się do psychologa. Lekarz postara się pomóc wyjaśnić nam przyczynę takiego zachowania. Terapia psychologiczna jest tutaj najlepszym rozwiązaniem, w końcu ten problem dotyczy naszego zdrowia psychicznego.

Inne z tej kategorii

Wpływ muzyki na zdrowie człowieka

B Kuras

Po legalizacji marihuany pali ją coraz więcej ciężarnych

Redakcja

Dlaczego warto jeździć na rowerze?

A Faber

Co zrobić, żeby młody człowiek się nie upijał?

Redakcja

Nie oceniaj książki po okładce, a szpinaku po nazwie

Czyli kilka słów o szpinaku w jego międzynarodowe święto

B Kuras

5 porad jak przetrwać upały

D Jeziorek
Gazeta Jutro