Sport Tenis

Koniec pięknej przygody

Kończy się wspaniała przygoda warszawianki na kortach Rolanda Garrosa. Iga Świątek odpada w czwartej rundzie Wielkiego Szlema.

Iga Świątek dotarła do czwartej rundy Rolanda Garrosa / Fot. Twitter WTA_insider

Polka, która w ubiegły piątek obchodziła swoje osiemnaste urodziny, doskonale zaprezentowała się w tegorocznym French Open. Z racji wysokiego rankingu, do turnieju dostała się bez konieczności przechodzenia przez kwalifikacje.

W pierwszej rundzie Świątek zmierzyła się z młodszą od siebie – i zarazem mniej doświadczoną – Francuzką Seleną Janicijevic. Dla Polki był to debiut na kortach Rolanda Garrosa. W pierwszym secie Świątek przegrała swoje podanie na rzecz Francuzki, lecz już w drugim gemie zdołała wyrównać stan meczu na 1:1. Potem Świątek wygrała trzy gemy z rzędu, ustawiając dzięki temu swoją pozycję na korcie. Ostatecznie set skończył się 6:3. Drugiego seta Polka rozpoczęła od przełamania rywalki, której nie dała ugrać nawet gema w drugiej partii. Mecz zakończył się wynikiem 6:3, 6:0.

W drugiej rundzie Polka podejmowała rozstawioną z numerem szesnastym Chinkę Qiang Wang. Świątek nie była faworytką tego meczu, lecz podołała presji i w bardzo ładnym stylu ograła przeciwniczkę w 53 minuty. Wynik spotkania: 6:3, 6:0.

Trzeci mecz Świątek zagrała z mistrzynią olimpijską z 2016 roku – Monicą Puig. To spotkanie było bardziej wymagające niż dwa wcześniejsze. Pierwszego seta Polka przegrała 6:0, ale nie poddała się i drugiego zdołała wygrać 3:6. Wtedy wiadome było, że wszystko rozegra się w decydującym trzecim secie. Świątek rozegrała go bardzo dobrze i mądrze. Wygrywając 3:6, Polka zameldowała się w czwartej rundzie. Wynik meczu: 6:0, 3:6, 3:6.

O ćwierćfinał Świątek zagrała z 27-letnią Rumunką. Dla Polki było to prawdziwe wyzwanie – Halep w rankingu WTA notowana jest na trzeciej pozycji, a także wygrała ubiegłoroczny French Open. W pierwszym secie Rumunka wygrała pięć gemów z rzędu. Dopiero szóstego gema udało się wygrać Polce, lecz nie nawiązała ona walki. Pierwszy set zakończył się wynikiem 6:1. Drugi, podobnie jak pierwszy, był zdominowany przez ubiegłoroczną zwyciężczynię. Halep pokonała warszawiankę 6:1, 6:0.

Polka znakomicie zaprezentowała się w tegorocznej edycji French Open. Zagrała trzy świetne mecze, dwa z nich były proste dla 18-latki, natomiast w trzecim Świątek musiała gonić wynik, ale udało jej się to i dzięki temu awansowała do drugiego tygodnia zmagań na kortach Rolanda Garrosa. Tam przegrała walkę o ćwierćfinał, lecz niewątpliwie zdobyła bardzo cenne doświadczenie, które na pewno zaprocentuje w przyszłych startach młodej zawodniczki.

Inne z tej kategorii

Charlotte Kalla zdobywa złoto!

Pierwszy medal na IO Pjongjang rozdany.

M Huniak

Polacy ze złotem drużynowym w Wiśle

M Zębala

Lukas Haraslin – czyli nie tylko piłką człowiek żyje

Zawodnik Lechii Gdańsk opowiada o swojej pasji do hokeja na lodzie

M Karwan

Z Genui powiało nudą…

Sampdoria - Sassuolo 0:0

M Lebiest

Skromne zwycięstwo, które smakuje wyjątkowo

Puszcza Niepołomice - GKS Tychy 1:0

M Lebiest

Agnieszka Radwańska zakończyła karierę!

Popularna "Isia" odchodzi ze światowych kortów

J Froń
Gazeta Jutro