Lotto Ekstraklasa Piłka Nożna

Ważna wygrana Arki

Arka Gdynia pokonuje Zagłębie Sosnowiec i zdobywa 3 bardzo ważne punkty. Gospodarze oddali aż 32 strzały przy zaledwie 4 przeciwnika.

Newspix / Grzegorz Jedrzejewski / 058sport.pl / Na zdjęciu: piłkarze Arki Gdynia

Wciąż niepewna gry w kolejnym sezonie Lotto Ekstraklasy Arka Gdynia podejmowała na własnym stadionie drużynę, która z najwyższej klasy rozgrywkowej już spadła, czyli Zagłębie Sosnowiec. W spotkaniu lepiej prezentowali się podopieczni Jacka Zielińskiego. To oni oddawali więcej celnych strzałów i napierali na gości. Bardzo dobrze grał Dawid Kudła, który w wielu akcjach uchronił gości przed stratą bramki. Od 46 minuty Zagłębie Sosnowiec musiało grać w osłabieniu. Polczak w polu karnym sfaulował Nalepę, za zagranie zawodnik zobaczył czerwoną kartkę. Po wideoanalizie VAR sędzia Frankowski zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego. Do piłki podszedł Damian Zbozień, lecz nie zamienił on karnego na bramkę – piłka uderzyła w słupek. Choć Arka zdecydowanie przeważała, to nie mogła zdobyć gola dającego jej prowadzenie. Z upływem minut gospodarze całkowicie zdominowali grę na boisku i chcieli za wszelką cenę zdobyć bramkę na wagę zwycięstwa, lecz na ich drodze stawał bardzo dobrze spisujący się bramkarz z Sosnowca. W 85 minucie, po zamieszaniu w polu karnym, piłkę do siatki wbił Maciej Jankowski. Początkowo sędzia nie uznał gola z powodu spalonego, jednak po wideoanalizie, ku uciesze ponad 7 tysięcy osób zgromadzonych na stadionie, sędzia wskazał na środek boiska, zaliczając bramkę. Po golu Arkowcy kontrolowali grę i nie dawali gościom wejść w swoje pole karne. W 97 minucie Zarandia, po dobrym podaniu ze środka pola, uciekł obrońcom i zdobył bramkę na 2:0. Dzięki wygranej Arka Gdynia przesunęła się o 2 oczka w tabeli Lotto Ekstraklasy i ma 4 punkty przewagi nad przedostatnim Śląskiem Wrocław.

– – –

Arka Gdynia – Zagłębie Sosnowiec 2:0 (0:0)

Bramki:

1:0 – Jankowski (85′)

2:0 – Zarandia (90+7′)

Arena: Stadion Miejski w Gdyni

Widzów: 7 012

Sędzia: Bartosz Frankowski

Arka: Steinbors – Marciniak, Helstrup, Danch, Zbozień – Deja, Vejinović, Janota, Nalepa, Zarandia – Jankowski.

Zagłębie: Kudła – Mraz, Toth, Polczak, Migas – Ivanishvili, Milewski, Możdżeń, Ryndak – Pawłowski, Sanogo.

Inne z tej kategorii

Falstart Krakowa w piłkarskich rozgrywkach

Najlepsza z nich Wisła, choć osiągnęła tylko remis [Wypowiedzi zawodników]

M Lebiest

To nie wszystko mieć boisko…

Cracovia - Miedź Legnica 0:0

M Lebiest

Wiślacy (z)łapią oddech

M Lebiest

Był taki mecz…

Polska pokonała San Marino 10:0

K Baran

Domki z kart, czyli stan polskiego szkolenia

D Leśniak

Klątwa nie została przełamana. Spaletti kolejny raz przegrywa w Turynie

Derby d'Italia dla Juventusu

M Lebiest
Gazeta Jutro